Co po śmierci?

Każda z wielkich religii ma swoją własną koncepcję życia pozagrobowego. Przeważnie są one w podstawowych założeniach podobne, jednak mogą różnić się sposobami osiągnięcia życia po śmierci. Głównym wspólnym elementem jest przeświadczenie, że na to, czy człowiek zasługuje na życie wieczne, ma wpływ jego czas spędzony na ziemi. Dokładne stosowanie się do zaleceń pism świętych oraz do nauki tych religii ma być pierwszym stopniem do jego osiągnięcia. W przypadku wielkich religii monoteistycznych pojawia się motyw sądu, który bóstwo sprawuje nad zmarłym. Jeśli jego przewinienia są większe niż zasługi, wówczas osoba taka trafia do miejsca, w którym będzie wiecznie cierpiała, jeśli jest na odwrót – wtedy może liczyć na raj. Drugim spojrzeniem na życie po śmierci jest reinkarnacja. Polega ona na wierze, że każda istota posiada własną duszę, która tylko przez jakiś czas zamieszkuje materialne ciało, aby później, po jego śmierci, przenieść się do innego. Taka koncepcja jest charakterystyczna dla hinduizmu, buddyzmu, sikhizmu i dżinizmu. Oczywiście na to, do jakiego nowego ciała dusza trafi, ma wpływ to, w jaki sposób wiodła swoje doczesne życie.

Wyróżnia się także religie, które nie zajmują się problemem życia po śmierci, jest to na przykład szintoizm, który największą wagę przywiązuje do dobrego życia na ziemi. Wszystkie te koncepcje starają się zachęcać lub nakazywać swoim wyznawcom przestrzeganie określonych reguł, w zależności od stopnia powodzenia tego zadania, życie wieczne może albo być przyjemnością, albo wieczną męką. To oczywiście co będzie z nami po śmierci w większości wypadków zależy od tego w co i kogo wierzymy. Zupełnie inny los czeka samobójcę w wierze katolickiej a ten sam samobójca według radykałów Koranu może liczyć na liczne przywileje, ponieważ w dobrej wierze jego śmierć będzie dla dobra ogółu i generalnie będzie on uznany za męczennika. Dlatego zadając sobie pytanie co po śmierci, nie ma szans na jednoznaczną odpowiedź, oczywiście mowa tutaj z punktu widzenia religii a nie biologii.

Tagi dopisane do tego arta na blogu moim: , ,