Niereligijność
Terminem tym zwykle określa się osoby, które nie są osobami religijnymi, czyli nie wierzą w bóstwa lub inne nadprzyrodzone istoty. Niereligijność odnosi się do wielu różnych grup, na przykład ateistów, agnostyków, deistów lub sceptyków. Chociaż te koncepcje filozoficzne różnią się od siebie, to mają jedną wspólną podstawę – osoby niereligijne nie wyznają religii. Na świecie odsetek osób, które nie przywiązują żadnej wagi do wyznawania religii, nie jest dokładnie określony. Przeszkodą jest przede wszystkim konieczność przeprowadzenia badań na światową skalę, co w przypadku niektórych państw, które zakazują ateizmu czy agnostycyzmu pod karą śmierci, jest niemożliwe. Ośrodki badań dysponują jednak danymi z poszczególnych krajów. Najmniejszą wagę do religii przywiązują Chińczycy, Szwedzi, Estończycy, Czesi. Polska znajduje się prawie na końcu listy w sąsiedztwie Irlandii, Peru i Grecji. Przechodząc do poszczególnych elementów niereligijnej układanki, trzeba na początku wspomnieć o ateistach.
Są to osoby, które odrzucają teizm, czyli wiarę w bogów, lub uważają po prostu, że bóstwa takie nie istnieją. Kiedyś ateistami określano innowierców, teraz ta kategoria jest nieco węższa. Przeważnie łączy się ze sceptycyzmem w zakresie wszelkiego rodzaju nadprzyrodzonych i niepotwierdzonych naukowo zjawisk. Agnostycyzm natomiast opiera się na założeniu, że nie jest możliwe poznanie rzeczywistości, dlatego pytanie o istnienie bóstw jest bezcelowe. Trzeba też wspomnieć, że niereligijność nie oznacza koniecznie braku wiary w ogóle. Pod tym względem nasi południowi sąsiedzi są ewenementem na skale światową niemalże.
W czasach komuny tak skutecznie działała walka z kościołem że obecnie kościoły w Czechach świecą pustkami. Indotrynizacja została przeprowadzona tam bardzo skutecznie, co do dnia dzisiejszego szokuje Polaków, którzy odwiedzają ten kraj. Co dziwne w Polsce niby ustrój był ten sam a jednak wiara przetrwała ciężkie czasy a wręcz nawet była jednym z kluczowych czynników wojny z komuną.
Wiara w istnienie boga lub wielu bogów jest podstawą każdego systemu religijnego. Ich liczba uzależniona jest przede wszystkim od założeń danej religii. Politeizm uważa, że bogów jest wiele, a monoteizm z kolei optuje tylko za jednym bóstwem. Jakie są atrybuty bóstw? Przede wszystkim łączy ich nieśmiertelność oraz wszechpotężność. Poza tym wiele religii uważa, że nie mogą być oni pojęci rozumem, czyli są transcendentni, mają także zdolność do przebywania we wszystkich miejscach jednocześnie. Niektóre bóstwa mają posiadać zdolność do ingerowania w świat ludzki, na przykład do zmiany dziejów, inne z kolei mają powstrzymywać się przed interwencjami. Każda religia politeistyczna ma swój własny panteon bogów. Jeśli jednak porównać ze sobą poszczególne bóstwa, to można zauważyć pewne zależności. W każdej religii znajduje się przeważnie bóstwo główne oraz bóstwa pomniejsze lub takie, które stoją z nim na równi.
To pytanie nurtuje filozofów i naukowców już od wieków. Hipotez jest wiele, ale chyba nie ma takiej, która wyjaśniałaby wszystko tak, że zarówno wierzący, jak i ci nie podzielający wiary w konkretne bóstwo, byliby co do niej zgodni. Można wydzielić natomiast dwie ścieżki: naturalistyczną i teologiczną, które próbują wytłumaczyć to zjawisko. Pierwsza z nich zakłada, że pojawienie się religii było pewnego rodzaju naturalnym etapem w ewolucji człowieka. Jako że człowiek bał się otaczającej go przyrody, potrzebował czegoś, co pozwoli mu ją bardziej poznać i ułaskawić, zaczął ją deifikować, czyli nadawać jej boskie cechy, które później przekształciły się w wiarę w konkretne bóstwo. Wiara jest zatem pochodną strachu i niepewności. Ta szkoła zakłada, że religia po pewnym czasie zaniknie, bo ludzie otrzymają wszystkie odpowiedzi na nurtujące ich pytania i nie będą już musieli wszystkiego tłumaczyć boską ingerencją. Druga szkoła postuluje, że religia także jest wymysłem człowieka, ale jej powstanie ma związek z psychiką ludzką.
Próbując podsumować wszystkie plusy i minusy religii samej w sobie, trzeba dokonać pewnych uogólnień i spojrzeć na cały problem z perspektywy filozoficznej, a nie teologicznej. Po pierwsze trzeba określić czym jest wiara. Podstawowa definicja zakłada, że jest to pogląd czy przeświadczenie, którego prawdziwości nie można dowieść. W ten sposób wiara, a także religie stoją w sprzeczności z nauką. Chociaż nie jest to już tak bardzo widoczne, nadal wiele wierzących osób sprzeciwia się naukowym teoriom, uważając, że jedyna prawda pochodzi od bóstwa.
Na świecie istnieje ponad 10 tysięcy różnych religii. Każda z nich przeważnie ma własnego boga, a także swój własny system reguł. Ekspansywność niektórych religii spowodowała, że zdobyły one sobie więcej wyznawców. Obecność religii na danych obszarze przeważnie pokrywa się z jej historycznymi granicami, a także ma ścisły związek z samą historią. Religią, która ma najwięcej wiernych, jest chrześcijaństwo. Jest to religia monoteistyczna, która dzieli się na wiele odłamów: katolicyzm, protestantyzm, prawosławie czy anglikanizm. Poza tym istnieją tysiące kościołów, które także opierają się na tym systemie religijnym. Najwięcej chrześcijan możemy spotkać na kontynencie europejskim, w obu Amerykach, nieco mniej w Afryce. Drugą co do wielkości religią jest islam, najwięcej jego wyznawców można znaleźć na Bliskim Wschodzie, części Azji oraz w północnych regionach Afryki. Za sprawą imigracji społeczności muzułmańskie są także coraz bardziej liczne w Europie. Następną dużą religią jest